[x]

deviantART

 

nyu?

Sun Aug 31, 2008, 2:46 AM
Po bardzo długiej, niemalże czterogodzinnej rozmowie z Haibane, uznałam, ze z tamtym journalem to żal dupe ściska (ona mi tak każe twierdzićxD)
Ale cóż, "emowska" faza wzieła nade mną górę. Whatever...
Jestem głupią, frajerską idiotką i tylko się potrafię nad sobą użalać(nie, no ona to gorzej powiedziała, ale nie będę przekleństw pisaćxD)
Dostałam Deserka-chana i jestem happy.
Spróbuje pogadać z Jeno..ee, matką o tej "dorosłości", czym ona jest? Czy jest to ta "magiczna" bariera 18 lat? Chyba jedank nie.
No i mnie naszła chęć na napisanie durnych w moim wykonaniu relacji z Piernica.xD
No to zaczynam (nie musicie czytać tych bzdur jak nie chcecie)
Piernicon był moim drugim konwentem i bardzo, bardzo mi się podobało.
Kiedy wróciłam, było mi tak zal, że to wszytsko się skończyło, że aż się popłakałam.
Ponzałam tyle fajnych osób i świetnie się bawiłam, jak nie bawiłam się prawie przez 15 lat mojego życia (:
Co do atrakcji, wypowiadać się nie będę bo byłam tylko w Yaoi Host Roomie, w konsolówce, na DDRze i cosplayu.
Większość czasu spędziłam na spaniu...(?) Taak, spałam łącznie całe piękniutkie 16 godzin T^T
W piątek nei spałam w ogóle, bo byłam po 3 litrach napoju energetyzującego oraz 7 tabletkach i potem musiałam to oddać do kibelka >.>
Etto... Chciałabym przeprosić wszystkich, którym nie dawałam spać w naszej Wiosce Ukrytej Pod Ławkami, dziewczynę, której spadł na twarz mój balon z kondoma(ale to nie ja, nie zabijajcie!) oraz współczuć głupoty chłopakowi, który ją potem zjadł..
Kupiłam figurkę Sory, który aktualnie znajduje się u Mine-chan(jak jej go dałam, to była w szpitalu, a drugiego dnia już wyszła...Sora Cię ozdrowił...?xD)
Całą kase, łącznie z tym co miałam zachować na powrórt do domu, wydałam już w piątek i potem musiałam żebrać xD(karteczka z napisem "Zbieram na prawdziwego Vincenta to dobry patent, 30 zł zarobiłam xD)A straciłam ją stojąc przy jednym takim stoliczku z loterią >^<
oczywiście nie wygrałam, straciłam 56zł, i potem godzinę spędziłam na emowaniu się w kącie(może ktoś mnie widział? zrobiono mi zdjęciexD[link])
Potem cosplay.
Sobie myśle, ze pójdę później, a potem się dopcham pod scene.. xD
No i błąd.
Ja 160 cm(ta, chyba w tych platwormachxD)na samiuteńkim końcu biedna a tu takie duże ludzie T^T
Ale z pomocą panaa loffciającego Roya się dopchałam troszkę :3
Najbardziej podobały mi się cosplaye z KH i GTO xD
Scenki.
WTF rządzą(!!!) a Narutardzi ssą! Jak można tak ludzi zanudzać jak oni...?
Ten upadek Deidary był najgorszy. >.>
Była też super dyskoteka :3
Ano, i... Haibane rozkazała mi podziękować yuridesu, za to, że pozwoliła mi się zmacać (ale to nie tak byłoT^T)

I... Naprawdę bardzo chciałabym jeszcze wiele razy spotkać tych, z którymi zapoznałam się na konwencie (:

Toruńskie pierniki są pycha *q*

i Haibane wywaliła moje zyletki do śmieci

I ostatnie:

Do tych, wszytskich, którzy mi rozje*** humor.
Wiem, ze to czytacie, napewno.
Mam was centralnie w dupie, nie zepsujecie mi już humoru, co to to nie, napewno. Haibane mi uświadomiła, jacy to wy jesteście załośni, a nie ja.

  • Mood: Optimism
  • Listening to: D'espairsRay - born
  • Reading: Lawenda w chodakach
  • Eating: kulki z mlekiem
  • Drinking: herbata >3<

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0

Cieszy mnie, że ktoś dał Ci "kopa w dupę". Naprawdę nie warto się przejmowac opinią innych ludzi, zwłaszcza tych którzy nic dla Ciebie nie znaczą.
Ważne jest to co mówią o Tobie bliscy.
A na mamę na pewno znajdziesz sposób, o czym zresztą pisałam wcześniej :)

--
:star: I'm from Poland :star:
Ta, ale ona to mi tak dowaliła, ze z trudem się podniosłam xD
Już z nią pogadałąm i istnieje nawet taka maluteńka możliwość, ze na Piratkona pojadę (:


--
Weź moją dloń i zaprowadź mnie tam, gdzie złudzenie jest pożądanym pięknem...
Piratkon XD - z dziewczynami też zastanawiamy się nad wyjazdem bo dla nas to całkiem niedaleko- na pewno bliżej niż do Wawy czy Łodzi :D

--
:star: I'm from Poland :star:
Jak się cieszę, że wróciłaś do siebie :3
Widzę nawet, że może i na Piratkona pojedziesz > D Bosko, bo ja np. jadę na to na 100% <3
No! :heart:

--
Because days come and go
but my feelings for you are forever!"
:heart:
^___^
ano uzdrowił mnie xD
i cieszę się , że Ci się humor poprawił^^"
bo już się martwiłam Q.Q
i telefon miałam zepsuty...więc jak chciałaś sie skontatować, a ja nie odbierałam to dlatego^^'
teraz naszczęście mam nowy,ale bez kontaktów Q...Q
więc mi wyślij wiadomosć, że to ty XDD
i musimy się spotkać, jak mi noga sie wyleczy >>

--
<3~
cała przyjemność po mojej stronie XD
a właśnie, co Ty skarbie masz z tą nogą? złamana, pęknięta czy skręcona? mam nadzieję, że nic poważnego :*
no, humor mi się poprawił, ale nic nie zaszkodzi, jak będziesz chciałą mnie dodatkowo w jakiś sposób uszczęśliwić xD
aktualnie nie mam kasy na koncie... więc nie napisze ci... x[ może niedługo matka mi doładuje


--
Weź moją dloń i zaprowadź mnie tam, gdzie złudzenie jest pożądanym pięknem...
to fajniexD ale powiedz, czy to coś co Ci zrobiłam to było takie całkowite zmacanie czy nie. bo mi Haibane spokoju nie daje >>

--
Weź moją dloń i zaprowadź mnie tam, gdzie złudzenie jest pożądanym pięknem...
Co, no? xD

--
Weź moją dloń i zaprowadź mnie tam, gdzie złudzenie jest pożądanym pięknem...

Journal History

Site Map